Przygarnąć kundelka, czy kupić psa rasowego

To częsty dylemat ludzi, którzy myślą o posiadaniu psa w swoim domu. Często przygarnięcie psa jest odruchem serca, na widok wałęsającego się po ulicach samotnego zwierzęcia, lub w odpowiedzi na apele schronisk dla bezdomnych zwierząt. Według szacunkowych danych, w Polsce żyje ponad 6 milionów psów. Ale tak naprawdę, nie wiadomo, czy liczba ta jest wiarygodna, być może jest zaniżona. Niestety, część z nich skazana jest na życie w schroniskach, część żyje na ulicach, nie mając swojego pana. Do takiej sytuacji doprowadził niestety sam człowiek, pozwalając się zwierzętom rozmnażać, ale nie dając im szansy na godne życie. Być może, nowa ustawa zakazująca rozmnażania psów poza zarejestrowanymi hodowlami coś zmieni w psiej populacji na lepsze. Kupując psa rasowego, mamy świadomość, że jest on przedstawicielem swojej rasy, o której ciągłość dba Polski Związek Kynologiczny. Zazwyczaj jest to decyzja przemyślana, ponieważ wiąże się z określonym kosztem szczeniaka. Gdy na świecie pojawiają się kundelki, ich właściciel rozdaje je na prawo i lewo, chcąc się jak najszybciej pozbyć problemu, tak naprawdę, jest mu wszystko jedno kto weźmie szczeniaka. Większość takich piesków często kończy w schronisku, wyrzucona z domu, porzucona, opuszczona przez nieodpowiedzialnych ludzi. Jeżeli będzie mniej mieszańców z przypadkowego kojarzenia, będzie ich także mniej w schroniskach. Może więc lepiej świadomie decydować się na psy rasowe.

Both comments and pings are currently closed.