Pies na miarę naszych możliwości

Obserwując właścicieli i ich psy, można czasem odnieść wrażenie, szczególnie na podmiejskich osiedlach, że właściciele nie zawsze kierują się rozsądkiem sprowadzając do blokowego mieszkania psa. Jakie rasy spotkamy na osiedlu? Kundelki wszelakiej maści, wielkości są najbardziej powszechne. Ale w blokowych mieszkaniach spotkamy także rasy psów zupełnie się do takich warunków mieszkaniowych nie nadające. Husky, to rasa psów, które musza mieć duży wybieg, dużą przestrzeń do życia, a przede wszystkim dużo ruchu. Nie dla nich jest mały pokój, w którym przez większość dnia czekają na powrót swojego pana z pracy. Owczarki podhalańskie są także nieszczęśliwe w takich mieszkaniach. Widząc, że temperatura jest zima zbyt wysoka w blokowych mieszkaniach, ich właściciele często skazują tę rasę na mieszkanie na balkonie. Czy naprawdę o taką opiekę nad psem chodzi? Rasy psów uznanych za bojowe – są postrachem wszystkich okolicznych psich sąsiadów, dzieci, dorosłych. Mając za właścicieli młodych, nieodpowiedzialnych i nie radzącymi sobie z nimi właścicieli, mogą stanowić ogromne zagrożenie dla otoczenia. Jeżeli chcemy kupić psa, zastanówmy się, jaka rasa będzie najbardziej odpowiednia do małego mieszkania, który pies nie będzie potrzebował do codziennego życia kilkukilometrowych spacerów, który dobrze zniesie naszą nieobecność w domu. Wybierzmy psa na miarę naszych możliwości, również mieszkaniowych.

Czy prawdziwe jest powiedzenie, że ktoś nudzi się jak mops?

Mopsy są psami rasowymi, należącymi do grupy psów ozdobnych i do towarzystwa. Jest molosem, charakteryzującym się mocną, zwartą budową, okrągłą, mocna głową i twardą, pomarszczoną skórą. Rasa jest bardzo stara, pierwsze zapiski mówiące o psach przypominających dzisiejszą populację mopsów wywodzą się aż z roku 1700 p.n.e., wspominał o nich Konfucjusz. Dowodami są różne archeologiczne przedmioty – naczynia, figurki, ozdobione wizerunkiem mopsa. Być może, jedwabnym szlakiem mopsy podążały do Europy – jedno pewne, stały się ulubieńcami i maskotkami na dworach królewskich, szlacheckich. Mopsy są psami całkowicie oddanymi swoim właścicielom, zachowując jednocześnie swoją mopsią niezależność i dumę. Potrafią być uparte, natomiast nie wykazują żadnej agresji – z tego powodu są wspaniałymi towarzyszami nawet najmniejszych dzieci. Jedyną ich wadą jest brak tolerancji na samotność. Mops musi być przy człowieku przez cały czas – gdy zostaje sam, bardzo źle to znosi. Może dlatego warto mieć przynajmniej dwa mopsy w domu? Mopsy nie mają jednego faworyzowanego przez siebie właściciela. W swojej rodzinie potrafią każdego dnia wybrać innego członka rodziny na swojego przewodnika – stąd przypuszczenie, że może to nie my mamy mopsa, ale mops ma nas? Z pewnością, te psy nigdy się nie nudzą. Towarzyszą z radością właścicielowi przez cały dzień, pomagając na swój sposób we wszystkich pracach domowych. Oczywiście, po mopsiemu.

Labradoodle – idealna rasa dla alergików

W Polsce jest aktualnie jedna hodowla rasy labradoodle, a zainteresowanie tymi psami jest ogromne. Dlaczego akurat tą rasą? Ponieważ jest to idealny pies dla alergików i osób niepełnosprawnych. Prace nad stworzeniem tej rasy trwały około dwudziestu lat, a wykorzystano do niej geny angielskiego i amerykańskiego cocker spaniela, irlandzkiego spaniela wodnego i soft coated wheatena – razem prace prowadzone były w dziesięciu pokoleniach. W efekcie stworzono psa niezwykle spokojnego, bardzo chętnie uczącego się, sprawdzającego się w obecności dzieci i osób niepełnosprawnych. Badania stwierdziły, że w 99% jego sierść nie wywołuje alergicznych odczynów u osób mających z nim kontakt. Jest psem średnich ras, jest niezwykle uroczy. Być może dzięki tym zaletom rasa została doceniona przez wiele zagranicznych gwiazd i celebrytów, a nawet jeden z piesków zamieszkał w Białym Domu. Polska hodowla rozwija się w oparciu o przedstawicieli rasy sprowadzonych z Australii i póki co nie ma konkurencji. Ze względu na swoje zalety i wyjątkowość, szczeniaki są bardzo drogie – koszt zakupu, to wydatek w granicach 10 tysięcy złotych. O niezwykłej odpowiedzialności australijskich twórców rasy i właścicieli hodowli świadczy fakt, że właścicielka powstającej hodowli w Polsce musiała przez kilka tygodni przejść specjalistyczne szkolenie w Australii, jak z tą rasą należy się obchodzić.

Rasy psów odpowiednie dla alergików

Wiele osób marzy o posiadaniu psa, ale wstrzymuje się z podjęciem decyzji o jego zakupie, ponieważ twierdzi, że są uczuleni na psia sierść. Nie mając styczności z psem na co dzień, trudno stwierdzić, czy rzeczywiście psia sierść jest źródłem alergii. Badania wykazały, że pies nie jest silnym alergenem dla człowieka, większość osób dobrze toleruje czworonogi w domu. Dzieci, które od urodzenia mają kontakt ze zwierzętami domowymi, w tym z psami, nie zapadają na astmę, nieżyt nosa czy inne alergie częściej, niż dzieci chowane bez zwierząt. Niewielki odsetek chorych wykazuje silną reakcję na psią sierść, reagując atakami astmy czy nieżytu. Oczywiście, w takiej sytuacji lepiej z psa zrezygnować. Jeżeli jednak mimo wszystko chcemy sprowadzić do domu psa, musimy dobrze zastanowić się nad wyborem rasy. Zdecydowanie powinniśmy wybrać rasę, która nie zrzuca sierści, co jest główną przyczyną ataków alergii. Airedale terrier to rasa psów większych, lubiących dużo przebywać na powietrzu – idealny pies na długie spacery i wycieczki. Border terrier jest małym psem, także lubiącym dużo chodzić. Obie rasy nie wymagają specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych, są łatwe w utrzymaniu. Gryfoniki, to rasa psów niewielkich, bardzo przyjaznych, rodzinnych, lubi spacery. Nie jest wymagającym psem. Foksterier, to rasa która nie usiedzi w miejscu. Ten pies musi mieć przez cały czas jakieś zajęcie, najlepiej wybiegać go na długim spacerze. Grzywacze chińskie – mają śladowe ilości sierści, co przemawia na ich korzyść w przypadku alergików.

Wystawy psów rasowych, czyli w pogoni za tytułami

Właściciele hodowli po nabyciu nowego psa, muszą poświęcić sporo czasu, aby ich nowy wychowanek stał się odpowiednio utytułowanym przedstawicielem hodowli. Trzeba zadbać o uczestnictwo w wystawach psów rasowych i mozolnie starać się o jak najwyższe miejsca na podium, aby pies zdobył odpowiednie medale i tytuły. Pierwsze w życiu szczeniaka wystawy mają na celu oswojenie go z atmosferą wydarzenia, a dla właściciela pierwsze oceny szczeniaka ze strony sędziów. W obrębie jednej rasy porównywane są pomiędzy sobą w odpowiednich grupach wiekowych osobno suczki, osobno psy. Najważniejszymi tytułami liczącymi się w psiej karierze, są Zwycięzca Wystawy – czyli najlepszy pies na danej wystawie, Zwycięzca Grupy – czyli najlepszy pies w swojej grupie oraz Zwycięzca Rasy, czyli najlepszy pies ze wszystkich psów danej rasy biorących udział w wystawie. Na wystawach międzynarodowych, pożądane są certyfikaty CACIB, czyli Międzynarodowy Certyfikat Wystawowego Championa Piękności, oraz CWC, czyli Certyfikat Wystawowego Championa. Tytuły, medale, wyróżnienia mają ogromne znaczenie dla hodowcy, właściciela takiego psa. Są potwierdzeniem, że jego pies jest najbardziej zbliżony do wzorca rasy, a więc ma szansę przekazać jak najlepsze geny swojemu potomstwu. Również będą większe szanse na skojarzenie z równie utytułowanym przedstawicielem rasy.

Wkład Polski w tworzenie ras psów

Na międzynarodowej arenie mamy się czym pochwalić. Stworzyliśmy kilka ras psów niezwykle oddanych człowiekowi, psów i do towarzystwa i do pracy dla człowieka. Najpiękniejszą polską rasą nazywany jest Polski Owczarek Podhalański. Wspaniały stróż, obrońca rodziny, przyjacielski w stosunku do dzieci, można je spokojnie zostawić pod jego opieką. Kolejną rasą wprost wymarzoną do bycia członkiem rodziny jest Polski Owczarek Nizinny. Pies całkowicie oddany swojej rodzinie, do tego stopnia, że rozłąkę z właścicielem może przypłacić życiem. Również i te psy są świetnymi opiekunami dzieci, a także swojego terytorium. Polski Gończy, to pies, który bardzo strzeże swojego terytorium i swojej rodziny, znakomicie sprawdza się na długich wędrówkach, a także jako pomocnik na polowaniach. W ostatnich latach, ta rasa już nieco zapomniana odzyskuje swoich miłośników. Kolejną polską rasą znakomicie sprawdzającą się na polowaniach jest Ogar. Pasję łowiecką dzieli z oddaniem swojej rodzinie, tak jak poprzednie rasy charakteryzuje się ogromną cierpliwością w stosunku do dzieci oraz pilnowaniem swojego terytorium i rodziny. Ogary były kiedyś ulubionymi psami królów i szlachty polskiej. Również ze szlachtą była związana kolejna rasa polskich psów – Chart Polski – pies o niezwykłej gracji, urodzie, inteligencji. Charty polskie były ulubionymi towarzyszami podczas przejażdżek konnych swoich właścicieli. Wszystkie wymienione rasy psów charakteryzują się ogromnym oddaniem swojemu właścicielowi, ale jednocześnie potrafią pokazać swoją dumę i niezależność.

Jak wyglądają hodowle psów rasowych za granicą

Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć, jak hoduje się psy rasowe za granicą, powinien wejść na zagraniczne strony internetowe, znaleźć jakąkolwiek hodowlę i zapoznać się z pracą jej właścicieli. Niech przykładem będzie jedna z brazylijskich hodowli mopsów, psów bardzo wrażliwych i wymagających wiele poświęcenia ich właścicieli, szczególnie gdy na świat przychodzą szczenięta. Kilkanaście mopsów znajdujących się w hodowli jest podzielonych na dwie grupy – suki i psy mają osobne wybiegi na dużych terenach. Nie ma więc mowy o jakimkolwiek przypadkowym skojarzeniu. Wyposażenie wybiegów zapewnia psom wiele rozrywek, a i tak właściciele spędzają z nimi większość dnia. Gdy nadchodzi czas porodu, suczka trafia do specjalnego pokoju, w który jest wyposażony we wszystkie rzeczy niezbędne do zapewnienia prawidłowego i komfortowego porodu, oraz do pomocy suczce – mopsy muszą być nadzorowane podczas porodu – matka nie potrafi sobie samodzielnie z tym procesem poradzić. Zapewnione są również wszelkie akcesoria, niezbędne do zajęcia się szczeniakami po ich narodzinach – odcięcie pępowiny, udrożnienie dróg oddechowych, oczyszczenie, umycie, wysuszenie. Niestety, ze względu na swoją budowę, mopsy nie są w stanie zrobić wielu czynności przy swoich dzieciach samodzielnie. Jeżeli szczeniak mops gotowy jest już do pójścia do nowego domu – jeżeli ten dom jest poza granicami Brazylii, właściciel osobiście go odwozi, aby na miejscu sprawdzić warunki, w jakich piesek będzie mieszkał. To wszystko sprawia, że szczeniak z takiej hodowli jest droższy, ale z podziwem można patrzeć, z jaką odpowiedzialnością podchodzą do swojej pracy jej właściciele.

Czy wszystkie hodowle psów rasowych są odpowiedzialne

Nie ma co ukrywać, że głównym zamierzeniem części hodowli psów rasowych jest szybki zarobek. Bez trudu można znaleźć w internecie ogłoszenia o sprzedaży suki hodowlanej, obojętnie jakiej rasy, w wieku 3 – 4 lata. Ze zdjęcia spoglądają na nas smutne oczy, serce się kraje, jak człowiek pomyśli, że ktoś tego psa miał przez kilka lat tylko po to, aby zapewnić sobie kilka miotów szczeniąt i dobre pieniądze, a teraz ta suczka, która dała mu przychód, musi iść do innego domu, do innego właściciela, bo już swoje zrobiła i jest niepotrzebna. W tego typu hodowlach, suczki są traktowane podmiotowo, przeważnie ich organizmy są wyniszczone licznymi ciążami, a przed kolejnym właścicielem długa droga, aby doprowadzić ich zdrowie do dobrego stanu. Na szczęście, większość hodowli traktuje swoją pracę jako misję przedłużenia rasy, rodzice przyszłych szczeniąt są starannie dobierani, nie może być mowy o kojarzeniu zwierząt spokrewnionych, a te, które swoją rolę spełniły, mają zapewnioną szczęśliwą emeryturę do końca życia. Wynika z tego, że i hodowle bywają bardziej lub mniej odpowiedzialne. Niestety, związek kynologiczny właściwie nie jest zainteresowany kontrolami hodowli, choć powinien taką funkcję spełniać. Również telewizja niejednokrotnie pokazywała, w jakich odrażających warunkach żyją psy rasowe, rozmnażane w dużych ilościach w celu szybkiego zysku.

Który pies jest lepszy – mieszaniec, czy rasowy

Miłośników psów są w Polsce tysiące. Dzielą się na tych, którzy kochają kundelki i na tych, którzy mają swoją ukochaną rasę. Jedni i drudzy będą do upadłego bronić wyższości kundelków nad psami rasowymi i odwrotnie. Prawda jest taka, że odpowiedzialny człowiek kocha swojego psa bez względu na jego pochodzenie. Zapewni mu opiekę i godne życie do samego końca. Różnica pomiędzy mieszańcami a rasowymi jest taka, że jedne są rozdawane z reguły za darmo, bo coś trzeba z nimi zrobić, a drugie są sprzedawane przez hodowców, których zadaniem jest przedłużanie rasy i dbanie o jak najlepszy dobór genów w kolejnych pokoleniach psów. Ustawa o wyłącznej sprzedaży psów rasowych pochodzących z zarejestrowanych hodowli, ma na celu nie uderzenie w miłośników kundelków, ale o zmniejszenie ilości mieszańców z powodu niekontrolowanego rozmnażania psów. Niestety, nie każdy kundelek ma szczęście trafić do kochającego domu, często kończy jako pies pozostawiony samemu sobie, a jego życie jest w każdym momencie zagrożone z różnych względów. Ile razy w telewizji oglądaliśmy reportaże o porzuconych, zrozpaczonych psach, których życie jest jednym wielkim cierpieniem. Kochając psy, nie można na to patrzeć bez emocji. Jeżeli człowiek, jako istota rozumna ma wpływ na ograniczenie takiego rozmnażania, powinien zrobić wszystko co w jego mocy, aby temu zapobiegać. W hodowlach, psy rozmnażane są świadomie, a nowi właściciele przeważnie starannie wybierani przez hodowców.

Przygarnąć kundelka, czy kupić psa rasowego

To częsty dylemat ludzi, którzy myślą o posiadaniu psa w swoim domu. Często przygarnięcie psa jest odruchem serca, na widok wałęsającego się po ulicach samotnego zwierzęcia, lub w odpowiedzi na apele schronisk dla bezdomnych zwierząt. Według szacunkowych danych, w Polsce żyje ponad 6 milionów psów. Ale tak naprawdę, nie wiadomo, czy liczba ta jest wiarygodna, być może jest zaniżona. Niestety, część z nich skazana jest na życie w schroniskach, część żyje na ulicach, nie mając swojego pana. Do takiej sytuacji doprowadził niestety sam człowiek, pozwalając się zwierzętom rozmnażać, ale nie dając im szansy na godne życie. Być może, nowa ustawa zakazująca rozmnażania psów poza zarejestrowanymi hodowlami coś zmieni w psiej populacji na lepsze. Kupując psa rasowego, mamy świadomość, że jest on przedstawicielem swojej rasy, o której ciągłość dba Polski Związek Kynologiczny. Zazwyczaj jest to decyzja przemyślana, ponieważ wiąże się z określonym kosztem szczeniaka. Gdy na świecie pojawiają się kundelki, ich właściciel rozdaje je na prawo i lewo, chcąc się jak najszybciej pozbyć problemu, tak naprawdę, jest mu wszystko jedno kto weźmie szczeniaka. Większość takich piesków często kończy w schronisku, wyrzucona z domu, porzucona, opuszczona przez nieodpowiedzialnych ludzi. Jeżeli będzie mniej mieszańców z przypadkowego kojarzenia, będzie ich także mniej w schroniskach. Może więc lepiej świadomie decydować się na psy rasowe.